Aktualności

II FOTO ZAWODY w Żywcu - relacja

II Foto Zawody w Żywcu za nami.
Jury (Ryszard Pietrasina i Witold Deka) oceniło blisko 100 prac i przyznało Grand Prix - miejsce I oraz miejsca II i III, a także 5 wyróżnień. Publiczność zgromadzona w siedzibie Foto u Jarka wskazała swojego faworyta.
Myślę, że wszyscy uczestnicy wyszli zadowoleni, nawet jeśli nie udało im się w tej edycji stanąć na podium, bo Foto Zawody, to przede wszystkim fajna foto-gra.
Jak można było usłyszeć z ust uczestników, mieli oni okazję spojrzeć na miasto troszkę inaczej niż zwykle, dostrzegając pomijane dotąd szczegóły.
Bardzo miło było również słyszeć głosy, że rodzinne fotografowanie, to bardzo przyjemnie spędzony czas.
Zmaganie z tematem "Impresje żywieckie", okazało się się wcale nie łatwym zadaniem, ale uczestnicy poradzili sobie doskonale. Jury obradowało długo, szczegółowo omawiając zdjęcia, a nawet zdecydowało się na eksperyment fotograficzny, który definitywnie wykluczył manipulację cyfrową, w przypadku jednej z prac.
Przygotowania do II Foto Zawodów trwały wiele miesięcy. Pierwsza edycja pokazała, że taka forma konkursu fotograficznego może się cieszyć zainteresowaniem, dlatego my jako koordynatorzy (Jarosław Deka i Teresa Cimała) podjęliśmy się organizacji drugiej edycji. Połączenie sił wolontariackich, biznesowych i samorządowych, okazało się niezwykle trafnym pomysłem i dzięki temu udało  się wzbudzić zainteresowanie wśród  fotografów z mniejszy i większym doświadczeniem.
Plenerową wystawę nagrodzonych prac można będzie oglądać w żywieckim parku do końca czerwca 2018.
Dziękuję uczestnikom za emocje,  sponsorom za atrakcyjne nagrody, tak ochoczo przekazywane, współpracującym za rzeczowe, konkretne i merytoryczne działania.
A na zakończenie pozostaje tylko zaprosić na trzecią edycję Foto Zawodów, z nadzieją, że uda się zorganizować ją z jeszcze większym rozmachem.

Laureaci:
I miejsce Grand Prix - Krystyna Hernas "W oknie historii"



 II Miejsce - Agnieszka Ostrowska "Piekarnia"


III Miejsce - Zbigniew Dusza "Odbicie"



Foto relacja: Jarosław Deka.
 


















































 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz